Pneumokoki u dorosłych należą do najgroźniejszych bakterii. Niezwykle niebezpieczne są jednak dla dzieci, zwłaszcza do drugiego roku życia. Jednym z najczęstszych zakażeń jest zapalenie ucha środkowego.

Uważa się, że prawie każde dziecko do 5. roku życia ma za sobą przebyte zapalenie ucha środkowego wywołane przez  bakterie gram-dodatnie. Pneumokoki u dorosłych mogą także powodować zapalenie zatok przynosowych, zapalenie spojówek oraz zapalenie płuc (szczególnie w przypadku powikłań grypy oraz u osób z przewlekłymi chorobami płuc).

Groźne powikłania

Najcięższą postacią zakażenia pneumokokowego jest tzw. inwazyjna choroba pneumokokowa (IChP). Może mieć ona postać zapalenia płuc z bakteriemią (zakażeniem krwi bakteriami), zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych czy sepsy (posocznica). W najcięższych przypadkach schorzenie prowadzi do zgonu, ale może też pozostawić po sobie ślad w postaci powikłań: głuchoty, padaczki, niedowładów, opóźnienia rozwoju psychoruchowego dziecka.

Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny wynika, że współczynnik zapadalności na inwazyjną chorobę pneumokokową w Polsce zwiększył się prawie trzykrotnie w porównaniu z 2007 r.

W grudniu resort zdrowia informował o zakończeniu postępowania przetargowego ws. zakupu szczepionek przeciwko pneumokokom i od stycznia obowiązkiem szczepienia objęte będą wszystkie nowo narodzone dzieci. Oznacza to, że szczepienie w całości będzie finansowane z budżetu państwa. Dzieci poddane obowiązkowym szczepieniom otrzymają szczepionkę Synflorix PCV10. Ministerstwo kupiło także szczepionkę Prevenar PCV13, którą będą mogły otrzymać dzieci z obniżoną odpornością, jeśli tak zadecyduje lekarz.

Skuteczność w Norwegii i Polsce

Resort zdrowia przekonuje, że szczepienie jest bardzo skuteczną metodą zapobiegania chorobom pneumokokowym. Powołuje się na wyniki badań, z których wynika, że jedna ze szczepionek przeciw pneumokokom zmniejsza liczbę przypadków pozaszpitalnego zapalenia płuc o 16 proc. u dzieci w wieku do 15 lat, oraz o 32 proc. u dzieci poniżej 2. roku życia.

Badania prowadzone w Norwegii wskazują na zwiększenie odporności we wszystkich grupach wiekowych po wprowadzeniu szczepienia populacyjnego. Wykazano także wysoką efektywność szczepienia na pneumokoki u dorosłych w grupach niezaszczepionych w ramach efektu pośredniego, czyli tzw. odporności środowiskowej.

Podobną skuteczność potwierdziły badania prowadzone w Polsce. Po wprowadzeniu w Kielcach w 2005 r. szczepień populacyjnych, w latach 2005-2012 u dzieci poniżej 2. roku życia o 96,5 proc. spadła zapadalność na zapalenie płuc wywołane przez pneumokoki. U osób między 50. a 64. rokiem życia w wyniku odporności środowiskowej zapadalność na to schorzenie spadła o 30,8 proc., a u osób powyżej 65. roku życia – o 56,8 proc. Zmniejszyła się też częstotliwość występowania szczepów pneumokoków opornych na penicylinę u dzieci poniżej 5. roku życia.

Red.

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

CAPTCHA