Tylko badania przesiewowe pozwolą wyeliminować wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW C). Ponad 150 tys. osób w Polsce jest zakażonych wirusem zapalenia wątroby typu C (HCV), z czego 90 proc. nie jest tego świadoma. Wdrożenie badań przesiewowych w kierunku tego zakażenia to jedyny sposób na jego eliminację do 2030 r. – oceniają eksperci.

Światowa Organizacja Zdrowia postawiła wirusowe zapalenie wątroby (WZW) obok tak ważnych wyzwań zdrowotnych na świecie, jak malaria i HIV. Wirusy, które wywołują WZW, przyczyniają się do rozwoju marskości wątroby i raka tego narządu, powodują przedwczesne niepotrzebne zgony.

Zgodnie z wyliczeniami, obecnie w Polsce żyje ponad 150 tys. osób zakażonych wirusem HCV. Aż 90 proc. z nich nie jest tego świadomych i nie leczy się. Jest to groźne dla ich zdrowia, gdyż choroba postępuje. Ale zagraża również innym osobom, które mogą się zarazić wirusem. Wirus przenosi się bowiem wraz z krwią, gdy dojdzie do przerwania ciągłości tkanek.

Nowe leki na WZW C – mające niemal 100-proc. skuteczność w eliminowaniu wirusa HCV – włączono do programu lekowego w 2015 r. W latach 2015-2016 były nimi leczone głównie osoby starsze, zakażone wcześniej, z bardziej zaawansowaną chorobą.

Dlatego obecnie wśród osób zakażonych dominują głównie ludzie młodzi, w wieku produkcyjnym. Są oni narażeni na marskość i raka wątroby. Jeśli odpowiednio wcześnie nie zdiagnozuje się ich, państwo może stracić płatników podatków. W sytuacji obecnych problemów demograficznych jest to bardzo istotne – mówi prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

Wirus HCV jest przyczyną raka wątroby, jednego z najtrudniejszych w leczeniu nowotworów złośliwych. Odpowiada on za ok 40 proc. wszystkich przypadków raka wątroby na świecie, a w Europie za większość jego przypadków.

– Mamy w Polsce wzorcowy program leczenia osób z WZW C. Terapia ma bardzo wysoką skuteczność, przy zaledwie ośmiotygodniowej kuracji. Do zwalczenia wirusa HCV brakuje nam tak naprawdę programu badań przesiewowych do wykrywania zakażeń u tych 150 tys. osób, które nie wiedzą o swoim zakażeniu. Eksperci proponowali wiele projektów odnośnie programu badań przesiewowych. W tym roku do Narodowego Funduszu Zdrowia złożyliśmy kolejny projekt. Nie dotyczy on wybranych populacji osób, ponieważ obecnie należy testować całą populację – wyjaśnia prof. Flisiak.

Zgodnie z założeniami nowego projektu, testom poddawane byłyby osoby zgłaszające się na izby przyjęć szpitali, które prowadzą programy leczenia WZW C.

– Chcemy, żeby testy prowadzono w tych placówkach, które następnie będą leczyć chorych. Koszty programu są szacowane na 50-60 mln zł, co jest niską kwotą w budżecie NFZ. Jego kosztoefektywność oceniono bowiem, jako wysoką. Jeżeli szybko wdrożymy ten program, mamy szansę na to, że liczba zakażonych HCV spadnie zgodnie z założeniami WHO o 90 proc. do 2030 r. Aby to osiągnąć, trzeba rocznie testować ok. 3 mln Polaków i leczyć 12 tys. osób zakażonych wirusem – ocenia ekspert.

Projekt badań przesiewowych w szpitalach prowadzących programy lekowe dla chorych na WZW C stanowi jedynie punkt wyjścia. Nie zapewni on testowania 3 mln osób rocznie. Dlatego w dalszej kolejności mogą się do niego przyłączać inne placówki – szpitale, zespoły podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).

Prezes Polskiego Towarzystwa Hepatologicznego, prof. Małgorzata Pawłowska, zwraca uwagę, że obecnie aż 40 proc. pań zakażonych HCV stanowią kobiety w wieku rozrodczym. Dlatego ważne jest wykonywanie badań w kierunku HCV również podczas ciąży (do 10. tygodnia ciąży). Zakażenie HCV może być przyczyną poronień, urodzenia martwego dziecka, zwiększa ryzyko cukrzycy ciążowej, przedwczesnego porodu, zaburzeń rozwoju wewnątrzmacicznego płodu i urodzenia dziecka z niską masą ciała. Testowanie pozwoli zminimalizować te zagrożenia.

Intensywne działania edukacyjne, które mają zachęcić ludzi do testowania się przede wszystkim w kierunku wirusowego zapalenia wątroby typu C, prowadzi Fundacja „Gwiazda Nadziei”. Prezes Barbara Pepke przypomina, że na stronie Fundacji jest mapka z aktualizowaną listą placówek, w których można wykonać bezpłatne testy w kierunku HCV.

– WZW C wciąż jest bardzo poważnym problemem zdrowia publicznego. Nie wolno nam odpuszczać działań w tym obszarze mimo obecnej pandemii. Przyłączam się do głosu, by poprawić nasze możliwości wykrywania HCV – podkreśla Paweł Abramczyk, dyrektor Departamentu Przeciwepidemicznego i Ochrony Sanitarnej Granic GIS.

Red. (źródło: PAP)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

CAPTCHA