Infekcja rotawirusowa to najczęstsza przyczyna ostrych biegunek zakaźnych u dzieci do 5. roku życia. Rocznie ponad 170 tys. dzieci w Polsce wymaga pomocy lekarskiej, a ponad 50 tys. jest hospitalizowanych. Wśród dorosłych infekcje rotawirusowe są rzadsze, gdyż ludzki organizm wytwarza odporność na zakażeni wywołane tą grupą wirusów.

Infekcja rotawirusowa to ostra choroba zakaźna, która wywołuje objawy głównie u małych dzieci. Zakażenie przenosi się przez brudne ręce, zanieczyszczone przedmioty, drogą kropelkową. Na całym świecie ponad 450 tys. dzieci poniżej 5. roku życia umiera co roku z powodu infekcji rotawirusami, a ponad 2 mln jest poważnie chora.

Wirusy, po przedostaniu się do organizmu, niszczą  nabłonek kosmków jelitowych, wywołując stan zapalny żołądka i jelit. Do głównych objawów infekcji należą gorączka, wymioty, biegunka, utrata łaknienia, odwodnienie.

Rotawirusy są najczęstszym powodem ostrych biegunek zakaźnych u dzieci do 5. roku życia. Praktycznie każde dziecko przechodzi je chociaż raz, a niektóre – wielokrotnie. Najmłodsze dzieci mogą szybko się odwodnić. Grozi to zgonem, jeśli rodzice nie zdążą szybko dotrzeć do szpitala.

Infekcje rotawirusowe powodują, że pomocy lekarskiej wymaga ok. 172 tys. dzieci. Znaczna ich część jest leczona w podstawowej opiece zdrowotnej, niektórzy muszą być zaś leczeni w szpitalu. Z danych NFZ wynika, że liczba hospitalizacji z powodu zapalenia żołądka i jelit o podłożu infekcyjnym sięga 51 tys. przypadków.

Prawie 18 proc. hospitalizowanych to dzieci, które jeszcze nie ukończyły pierwszego roku życia, a ponad 56 proc. jest między 1. a 6. rokiem życia. W obu grupach hospitalizacja trwa średnio trzy dni.

Ryzyko zakażeń szpitalnych rośnie, gdy dziecko z rotawirusem jest hospitalizowane razem z maluchami zmagającymi się z innymi chorobami.

 – Musimy pamiętać, że w szpitalu, oprócz dzieci z tzw. lżejszymi chorobami, są również dzieci z poważnymi, przewlekłymi chorobami. Dla organizmu takiego dziecka gwałtowne odwodnienie może nawet doprowadzić do tragedii, a infekcje rotawirusowe u najmłodszych dzieci i przy współistnieniu innych chorób mogą przebiegać bardzo gwałtownie – mówi Główny Inspektor Sanitarny, Marek Posobkiewicz.

Instytut Matki i Dziecka zwraca uwagę, że rotawirusy są bardzo zaraźliwe.

Wystarczy bardzo mała ilość tego wirusa, aby doszło do zakażenia. Bardzo duża ilość rotawirusów jest wydalana w trakcie zakażenia. Zdrowie dziecko lub dorosły zakaża nawet po ustąpieniu objawów – wyjaśnia dr Karney z Instytut Matki i Dziecka.

Szczepionki przeciw rotawirusom zawierają żywe, osłabione wirusy. Szczepienie nie chroni zbyt skutecznie przed infekcją. Podobnie jak przechorowanie nie chroni przed ponowną infekcją. Rolą szczepionki jest natomiast ochrona przed ciężką biegunką wymagającą hospitalizacji. Z tej roli szczepionka wywiązuje się znakomicie – chroni 85-98% szczepionych dzieci przed hospitalizacją z powodu biegunki rotawirusowej.

Szczepienie składa się z 2-3 dawek podanych doustnie w odstępie przynajmniej 4 tygodni. Zaleca się podanie pierwszej dawki przed 12 tygodniem życia, a ostatniej – najpóźniej do 24 tygodnia życia. Szczepionki można stosować z innymi szczepieniami zawartymi w Programie Szczepień Ochronnych.

Przeciwwskazaniami do stosowania szczepionek przeciw rotawirusom są wiek (powyżej 24 lub 32 tygodnia życia), przebyte wgłobienie jelita, poważne zaburzenia układu odpornościowego, poważne reakcje alergiczne na substancje zawarte w szczepionce oraz ostre choroby infekcyjne, jak również występowanie biegunki lub wymiotów.

Szczepionki są dobrze tolerowane. Rzadko po szczepieniu występuje przejściowo gorączka, biegunka, wymioty lub utrata łaknienia.

Red.

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

CAPTCHA