Kryzys związany z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 może spowodować problemy z płynnością finansową wielu przedsiębiorców. Zaburzenia te mogą pociągnąć za sobą naruszenie przez nich postanowień często dawno nieodkurzanych umów kredytu. Firmom grozi wówczas wypowiedzenie kredytu.

Przejściowe problemy z frekwencją pracowników lub dostępnością na rynku określonego rodzaju usług mogą doprowadzić do czasowej lub trwałej niemożności wywiązania się z obowiązków przez kredytobiorcę. W związku z tym warto wiedzieć, jakie prawa mu przysługują? Jak wygląda potencjalne wypowiedzenie umowy kredytu przez bank i jak tego uniknąć?

Zakłócenia w prowadzeniu działalności gospodarczej związane z trwającą pandemią koronawirusa spowodują co najmniej przejściowe zaburzenia w przychodach i przepływach pieniężnych wielu przedsiębiorstw. Kredytodawcy oczywiście dostrzegają nadzwyczajną sytuację panującą w gospodarce. Starają się wdrożyć specjalne środki pozwalające kredytobiorcom pokonać czasowe trudności finansowe.

Działania pomocowe

Jednym z przejawów takich działań jest opublikowany 16 marca 2020 r. komunikat Związku Banków Polskich w sprawie działań pomocowych podejmowanych przez banki w związku z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2. Związek Banków Polskich jest organizacją, która zrzesza znaczną większość banków w Polsce. Zatem komunikat należy potraktować jako oddolną inicjatywę, będącą odpowiedzią kredytodawców na sytuację kryzysową.

Zgodnie z nim, planowane jest podjęcie przez banki działań polegających m.in. na odroczeniu (zawieszeniu) spłaty rat kredytów. W Związku z tym przewiduje się wydłużenie okresu terminu spłaty, umożliwieniu odnowienia istniejącego finansowania i ułatwieniu dostępu do kredytu krótkoterminowego. Do pomysłów pozytywnie odniosła się Komisja Nadzoru Finansowego wydając 18 marca 2020 r. Pakiet Impulsów Nadzorczych na rzecz Bezpieczeństwa i Rozwoju. Jest to opracowanie polskiego nadzoru finansowego dotyczące działań dodatkowo wzmacniających odporność sektora bankowego i możliwości finansowania gospodarki w związku z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2.

Przed zażądaniem spłaty całości kredytu bank musi wypowiedzieć umowę kredytu. Wbrew pozorom to dość skomplikowany i niejednokrotnie przedłużający się proces. Niezależnie od tego, umowy dopuszczają też zazwyczaj możliwość naprawienia przez kredytobiorcę zaistniałego naruszenia. Dzięki temu zniknie podstawa do jej wypowiedzenia. Terminy te są jedną z najintensywniej negocjowanych części umów kredytu. Pozwalają one kredytobiorcy w ściśle określonym czasie np. poprawić wskaźniki finansowe dzięki wniesieniu wkładów pieniężnych przez wspólników, skutkiem czego naruszenie będzie traktowane jako niezaistniałe. Warto na tym etapie podjąć rozmowy z bankiem. Często jest to bowiem jeden z ostatnich momentów, w których można nie tylko poprawić sytuację przedsiębiorcy, ale i dostosować samą umowę do nieoczekiwanie zmienionej sytuacji. Zwykle rozmowy z bankiem finansującym podjęte na tym właśnie etapie przynoszą najlepszy rezultat. Choćby w postaci zmiany harmonogramu spłaty zadłużenia.

Zanim bank wypowie umowę

Procedura wypowiedzenia umowy kredytu rozpoczyna się od złożenia przez bank oświadczenia o wypowiedzeniu umowy. Zgodnie z art. 75 ustawy Prawo bankowe, termin wypowiedzenia wynosi co najmniej 30 dni. W razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy jest to 7 dni. Termin wypowiedzenia zaczyna biec od dnia następującego po dniu, w którym kredytobiorca otrzymał oświadczenie banku. Dopiero po upływie tego terminu kredyt staje się w całości wymagalny.

Jeśli kredytobiorca opóźnia się ze spłatą zobowiązania, przed zażądaniem spłaty całości kredytu (a zatem przed wypowiedzeniem umowy) bank jest zobowiązany do umożliwienia kredytobiorcy restrukturyzacji zadłużenia na podstawie art. 75c ust. 3 ustawy Prawo bankowe. W tym przypadku bank musi wezwać kredytobiorcę do dokonania spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych od dnia otrzymania pisma. Pismo to musi również zawierać informację o możliwości złożenia przez kredytobiorcę do banku wniosku o restrukturyzację zadłużenia.

Art. 75c ust. 3 ustawy Prawo bankowe zobowiązuje bank do umożliwienia kredytobiorcy restrukturyzacji zadłużenia poprzez zmianę określonych w umowie warunków lub terminów spłaty kredytu, jeżeli jest to uzasadnione dokonaną przez bank oceną sytuacji finansowej i gospodarczej kredytobiorcy. Jest to kolejna okazja do podjęcia rozmów z bankiem finansującym W jego interesie bynajmniej nie jest upadłość jego klientów. Ponadto, odrzucenie przez bank wniosku kredytobiorcy o restrukturyzację zadłużenia wymaga przekazania mu szczegółowych wyjaśnień dotyczących przyczyn odrzucenia.

Jeśli ta – co najmniej druga okazja do zrestrukturyzowania zadłużenia – nie przyniesie rezultatów, bank może złożyć wobec kredytobiorcy oświadczenie o wypowiedzeniu umowy kredytu. Musi równocześnie przekazać kredytobiorcy wyjaśnienia dotyczące przyczyn odrzucenia wniosku o restrukturyzację.

Nawet jednak i na tym etapie kredytobiorca może zdecydować o wszczęciu sądowej restrukturyzacji swojego przedsiębiorstwa. Taka możliwość jest przewidziana przepisami ustawy Prawo restrukturyzacyjne.

Postępowanie restrukturyzacyjne

Brak wywiązania się ze zobowiązań określonych umową kredytu rzadko pozostaje oderwany od ogólnej kondycji finansowej kredytobiorcy. W przypadku kredytobiorców, względem których toczy się postępowanie restrukturyzacyjne (przyspieszone układowe, układowe lub sanacyjne), zastosowanie znajdą jednak przepisy szczególne określone ustawą Prawo restrukturyzacyjne. Mówi o tym art. 256 ust. 1 i 2 ustawy Prawo restrukturyzacyjne (oraz odpowiednimi odniesieniami zawartymi w art. 273 i 297 tej ustawy). Zgodnie z nim, od dnia otwarcia przyspieszonego postępowania układowego, postępowania układowego lub sanacyjnego, do dnia zakończenia każdego z nich (lub uprawomocnienia się postanowienia o jego umorzeniu), nie jest dopuszczalne wypowiedzenie przez bank umowy kredytu bez zgody rady wierzycieli. Dotyczy to zakresu środków pozostawionych do dyspozycji kredytobiorcy przed dniem otwarcia odpowiedniego postępowania restrukturyzacyjnego.

Wyjątek od powyższej reguły stanowi art. 256 ust. 3 ustawy Prawo restrukturyzacyjne. Chodzi o sytuację, gdy podstawą wypowiedzenia umowy kredytu jest niewykonywanie przez dłużnika po dniu otwarcia odpowiedniego postępowania zobowiązań nieobjętych układem lub inna okoliczność przewidziana w umowie zaistniała po dniu otwarcia postępowania. Opisany powyżej zakaz wypowiadania umowy kredytu nie ma wówczas zastosowania.

Naruszenie postanowień umowy kredytu powoduje komplikacje nie tylko dla kredytobiorcy, ale również dla banków. W najbliższych miesiącach ryzyko tych ostatnich związane z udzielonymi lata temu kredytami ulegnie istotnemu zwiększeniu. W takiej sytuacji najlepszą radą dla kredytobiorców jest stałe monitorowanie wypełniania swoich zobowiązań (również niepieniężnych). Określone są one postanowieniami umów kredytu. W razie wystąpienia problemów zaleca się możliwie szybkie podjęcie rozmów z bankami. Nie warto czekać z rozwiązaniem tych kwestii na ostatni moment, bowiem wczesne ich zidentyfikowanie daje najszerszy wachlarz środków służących poprawie sytuacji – pdkreśla Deloitte.

Red. (źródło: Deloitte)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

CAPTCHA